poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Uśmiecham się jak zawsze :)

Tak cudnie się kurwa uśmiecham ;)


"Wymuszony uśmiech jest najgorszym złem jakie istnieje"

Mam swój własny świat. Ciągle do niego uciekam, jednak w naszej szarej rzeczywistości mimo wszystko uśmiecham się i zamykam w sobie ból. Chcę go udusić, aby później się wypłakać i tak co dnia. Zamykam go w sobie na siłę. Nie potrafię się zawierzać, bo za bardzo  mnie to boli. Wszyscy mają mnie za zakręconą dziewczynę, która cały czas się śmieje. Ale ja śmieję się by nie płakać.
Amen~

3 komentarze:

  1. To takie prawdziwe i zarazem znajome >.>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba bym o tym nie pisała, gdyby nie było znajome ? :___:

      Usuń
  2. Ja jestem wesołą dziewczyną nienawidzącą świata i chowającą uczucia, przez co czuję się jeszcze gorzej... ;) Zawsze wesoła, chociaż chciałabym zginąć... Nie ma to jak "maska". A co najgorsze kiedy chciałabym to komuś wyznać to... po prostu nie wiem jak to ubrać w słowa, a kiedy wiem jak to powiedzieć i chcę to zrobić to... zostaję olana i się poddaję. Po co mam dręczyć innych swoim bólem? Jakoś sama sobie poradzę... I tak nigdy nie znajdę odwagi by w końcu się zabić.

    OdpowiedzUsuń