Ech... Życie to po prostu jeden wielki paradoks :/ Nie wiem czemu, ale na myśl przychodzi mi fragment piosenki "mury". "(...) A mury rosły, rosły, rosły, łańcuch kołysał się u nóg." A może jednak wiem? Nie łatwo jest zrozumieć samą siebie i swoją podświadomość.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńEch... Życie to po prostu jeden wielki paradoks :/
OdpowiedzUsuńNie wiem czemu, ale na myśl przychodzi mi fragment piosenki "mury".
"(...) A mury rosły, rosły, rosły, łańcuch kołysał się u nóg." A może jednak wiem? Nie łatwo jest zrozumieć samą siebie i swoją podświadomość.